Seat Leon Cupra R (2017)

Seat Leon Cupra R (2017) – Właściwie po co?

Volkswagen kastruje mającego grać na emocjach Seata. To prawda, dlatego hiszpańscy inżynierowie zaproponują we Frankfurcie jedynie limitowaną do 799 sztuk wersję najmocniejszego Leona. Co finalnie otrzyma tych niewielu szczęśliwców, którzy wpłacą pieniądze na Cuprę R? Jeden z trzech dostępnych lakierów nadwozia (żaden nie będzie wymagał dopłaty – Midnight Black, Pyrenees Grey i Matte Grey), elementy nadwozia i wnętrza z prawdziwego, nieudawanego włókna węglowego, inaczej dostrojone zawieszenie DCC, zmieniony kąt pochylenia frontowych kół, wykończenia w kolorze miedzianym, kierownicę i drążek zmiany biegów pokryte alcantarą oraz 2-litrowy silnik TSI produkujący 310 koni mechanicznych. Niestety jest mały haczyk – 310 niemieckich rumaków będzie dostępnych w połączeniu z manualną skrzynią biegów (z DSG będzie ich 300) i wciąż tylko z napędem FWD (na przednie koła). Z jednej strony ten projekt cieszy, a z drugiej pojawia się delikatna wątpliwość o jego faktyczny sens. Efektywność i przedrostek „naj” musi jednak zostać zachowany dla Golfa R

Patryk Rudnicki

No Comments

Leave a Comment

*