Chery Tiggo 4 Prestige CSH

Chery Tiggo 4 Prestige CSH – test

Mieszczuch na czwórkę?

Gościłem ostatnio u siebie kompaktowy produkt Chery w formie całkiem obiecującego Tiggo 7 – samochodu, który udowodnił, że Chińczycy zajmują obecnie bardzo wysoką lokatę na rynku motoryzacyjnym i są w zasadzie bezkonkurencyjni pod względem stosunku ceny finalnej do wartości otrzymanej. Bądźmy świadomi faktu, że pojazdy z Państwa Środka to nie są eksperymenty o charakterze motoryzacyjnym, tylko pełnoprawne samochody z dobrą jakością i znakomitym wyposażeniem, które nie wymagają kredytu zaciągniętego do końca życia, niemniej, wciąż, istnieje druga strona medalu i marki chińskie winny się jeszcze trochę pouczyć specyfiki rynku europejskiego, co by ich produkty rzeczywiście mogły otrzymać miano „bezkonkurencyjnych”. Tiggo 7 to pokazało, bowiem pod warstwą całkiem udanego crossovera segmentu C, ukryte były pewne międzykontynentalne różnice w postrzeganiu czterokołowych maszyn, a jak to się przedstawia w segmencie miejskim, do którego należy mniejsze Tiggo 4? Jeden argument już ma: w segmencie, w którym tak bardzo istotna wydaje się cena końcowa, Tiggo 4 potrafi zaoferować tak wiele za, relatywnie, niewiele, tylko co dalej? Zapraszam do recenzji wideo:

Patryk Rudnicki

No Comments

Leave a Comment

*